Książkowo – Książki własne – dla dorosłych

Retoryka obrazu
Retoryka obrazu

Słowo obraz terytoria, Gdańsk 2012 

Książka ta stanowi próbę odczytania obrazu za pomocą narzędzi wypracowanych przez retorykę — rozumianą jako teorię dyskursu, skoncentrowaną wokół perswazji, topiki i figuratywności. Można też rozumieć ją na odwrót: jako próbę potraktowania struktur dyskursywnych tak, jakby to były struktury obrazowe. Mówi więc zarazem o obrazie — językiem literaturoznawstwa, jak i o słowie — językiem teorii sztuk plastycznych: nosi tytuł Retoryka obrazu, ale dotyczy także obrazowości retoryki. 
Igraszki literackie polonistów. Antologia
Igraszki literackie polonistów. Antologia

wraz z Henrykiem Markiewiczem

Universitas, Kraków 2012


Oto wybór tekstów autorstwa polonistów związanych z siedmioma ośrodkami naukowymi: w Krakowie, Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Szczecinie, Katowicach i Poznaniu. Znajduje się tu szeroki wachlarz gatunków: od retorycznych laudacji, toastów i wykładów (a właściwie ich parodii), przez literackie pastisze, fraszki, limeryki, epitafia, bajki, aż po formy nowoczesne, jak moskaliki czy esemesy. Mogą one zainteresować nie tylko studentów polonistyki, zgłębiających „inną” twórczość swoich poważnych profesorów oraz środowiskowe poczucie humoru, ale i tzw. szerszego odbiorcę. Należą one bowiem do zapomnianego, ale wracającego powoli do łask rodzimych Czytelników, niepoważnego nurtu literatury.
Retoryka codzienna. Poradnik nie tylko językowy
Retoryka codzienna. Poradnik nie tylko językowy

Michał Rusinek, Aneta Załazińska
Czarna Owca, Warszawa 2010 

Retoryka codzienna oparta jest głównie na przykładach zaczerpniętych z wypowiedzi znanych (i nieznanych) osób, ze źródeł pisanych, najnowszej historii, a przede wszystkim codziennych sytuacji komunikacyjnych. Poradnik przeznaczony jest dla tych, którzy z racji obowiązków służbowych (lub dla własnej przyjemności) wypowiadają się publicznie - o czymś informują, do czegoś przekonują, coś proponują. Jednym słowem: mówią. Doskonała pomoc dla nauczycieli gimnazjalnych i licealnych zajmujących się kwestiami komunikacji, wystąpień publicznych i prowadzenia debat oraz dla maturzystów przygotowujących prezentacje.  
Prowincjonalne zagadki kryminalne
Prowincjonalne zagadki kryminalne

Michał Rusinek, Antonina Turnau

Prószyński i S-ka, Warszawa 2006 

W pewnym prowincjonalnym mieście, w pewnej prowincjonalnej kawiarni pan Wincenty (początkujący pisarz), pan Ludwik (człowiek, który wszystko czyta) i pani Jadwinia (demoniczna kelnerka) rozwiązują zagadki kryminalne. W pewnym prowincjonalnym mieście, w pewnej prowincjonalnej kawiarni pan Wincenty (początkujący pisarz), pan Ludwik (człowiek, który wszystko czyta) i pani Jadwinia (demoniczna kelnerka) rozwiązują zagadki kryminalne. Każdą z 40 zamieszczonych tu zagadek można przeczytać do końca i zobaczyć, jak im się to udaje. Można także czytać je tylko do specjalnego znaczka i spróbować rozwiązać zagadkę samemu. "Prowincjonalne zagadki kryminalne" powstały jako cykl słuchowisk dla Radia Kraków i były prezentowane na antenie przez całe wakacje. 
Limeryki
Limeryki

Czarna Owca, Warszawa 2006 

"Burmistrz miasta Limerick od dłuższego już czasu cierpi na głęboką depresję i tylko wtedy, kiedy czytam mu limeryki Michała Rusinka, wybucha perlistym, hałaśliwym śmiechem. Jest to tym ciekawsze, że ów czcigodny dygnitarz nie rozumie ani słowa po polsku." - Wisława Szymborska. 
Między retoryką a retorycznością
Między retoryką a retorycznością

Universitas, Kraków 2003

W książce tej podjęto próbę określenia ponowoczesnego statusu retoryki, będącej dziś zarówno pewną dziedziną wiedzy, jak i pewną uniwersalną i nieredukowalną właściwością języka, zwaną częściej retorycznością. Retoryczność to także retoryka, ale o innym „stanie skupienia”: wyemancypowana spod władzy filozofii, antyfundamentalistyczna, epistemologicznie niepewna, ahistoryczna, nomadyczna, zarazem niesubstancjalna i światotwórcza – a więc bliżej jej do sofistów niż do Arystotelesa czy Platona. Nie jest ona systemem – nie daje się nawet sprowadzić do systemu tropologicznego, choć to tropy i figury stanowią jej siłę napędową – ale raczej pewnym „residuum nieokreśloności”, które wymyka się systemowi – dzięki czemu stała się jednym z najważniejszych pojęć poststrukturalistycznego nominalizmu i szeroko pojętej myśli postmodernistycznej. Zarazem jednak – wbrew potocznym sądom zarówno badaczy klasycznych, jak i postmodernistycznych – nie utraciła ona łączności z retoryką w klasycznym sensie, wyrosłą na gruncie filozofii fundamentalistycznych. Relacji klasycznej retoryki i ponowoczesnej retoryczności nie da się określić za pomocą opozycji; trzeba ją raczej widzieć – co proponuje się w niniejszej książce – jako alegorię, rozumianą (za Paulem de Manem) jako relacja oparta na nieustannym wzajemnym podważaniu autorytetu drugiej strony.